Smarowanie automatyczne lancucha

Łańcuch i zębatki

Moderator: Service Team CB13

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez siomek » 24 paź 2019, o 07:17

Podsumowując, z mojego subiektywnego punktu widzenia:
1. Możesz zainstalować o połowę tańszy, wymagający twojej uwagi i regulacji sprzęt. Ale czy o to chodzi? To taki Polonez. Niby jeździ, ludzie mają do niego sentyment, ale do pracy bym wolał coś bardziej współczesnego,
2. Możesz zainstalować Scottoilera, który spowoduje, że raz na miesiąc będziesz musiał wyczyścić tylną felgę, raz na rok dolać oleju. To taki Mercedes W124. Wlewasz jedziesz,
3. Możesz kupić pędzel, beczkę Hipolu (pewnie była dobra cena za kontener) od pytona i pędzlować. Z chęcią zrobię z tego fotoreportaż. A to taki pyton. Bierze kufry, żeby zabrać pędzel, kompresor, pojemnik na Hipol, składane palety.

Każda z metod jest dobra. Pewnie zdecyduje budżet. Ale pamiętaj, chytry płaci dwa razy.
Avatar użytkownika
siomek
Modulator
 
Posty: 1131
Dołączył(a): 8 maja 2010, o 18:53
Lokalizacja: Kaszebe

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez Olo » 24 paź 2019, o 10:04

Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł...

Dzięki, bedę myślał i jak nic nie wymyślę to podjadę na spotkanie wiosenne pogadac na żywo w tym temacie. Baza do przemyśleń jest a ja też leniwy jestem jeśli chodzi o pędzlowanie.

Wysłane z mojego Mi 9T przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Olo
Członek
 
Posty: 63
Dołączył(a): 28 wrz 2019, o 19:48

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez Krecik92 » 24 paź 2019, o 10:47

Kaznodzieja napisał(a):Lesiu, troszkę za mało atmosfer w oponce... napuchaj więcej



Co Ty chcesz. Do góry jest chyba okej =D =D =D

Odnośnie olejarki. Miałem do czynienia ostatnio z dwoma osobami, które używają olejarki firmy COBRA. Jest to taki zbiorniczek montowany na kierownicy, który grawitacyjnie podaje olej na łańcuch. Cały bajer polega na tym, że nie podaje przez cały czas. Co 2 tankowania stawiasz motocykl na stopie centralnej, zapinasz pierwszy bieg, przekręcasz zbiorniczek i olej leci przez 3 minuty. Uważam to za fajne rozwiązanie.
Widziałem również taki sam wyrób bez napisu COBRA. To to to pochodziło z aliexpress i w dotyku ani działaniu nie odstępowało od oryginału :)
Avatar użytkownika
Krecik92
Świeżutki Członek
 
Posty: 33
Dołączył(a): 8 paź 2018, o 15:05
Lokalizacja: Śrem / Poznań

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez Jacor1050 » 24 paź 2019, o 12:27

Scottoiler i wszystko jasne, do wyboru jest kilka modeli , min. V. E. i Xsystem. Wyborem będzie cena, ale wybór należy do ciebie.
Xsystem nie wymaga podłączenia do podciśnienie czy rozciągania kabla i jego sterownika gdzieś pod rękę, Xsystem posiada sterowanie na zbiorniku, należy podać tylko + i -, sam się wł. i wył.
Ma jedną wadę, trzeba uzupełniać olej :)
Kiedyś w CB zrobiłem własną oliwiarke z sbiornika płynu hamulcowego od Ursusa, przewodu od kroplówki i zaworka precyzyjnego hydrauliki siłowej z traktora, i to działało i na oleju przekładniowym.
.... pora zwolnić
Avatar użytkownika
Jacor1050
Stary Członek
 
Posty: 626
Dołączył(a): 1 mar 2010, o 19:51
Lokalizacja: Kalisz Pomorski

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez lesor » 12 lis 2019, o 21:26

Z Poloneza fuc_k nic się nie przyda ale z dużego fiata pasuje zbiorniczek na płyn sprzęgła.
Olo, obiecane zdjęcia, na których "widać" jak DIY opaska z dozownikiem (indżektorem, podajnikiem, zakraplaczem) wygląda od spodu.
Śruba mosiężna, tulejka dla ustawienia łba śruby <> w linii zębatki. Łeb śruby przewiercony, wsunięta mosiężna rurka (na zdjęciu to czarne, zasyfiałe) i zalutowane po wierzchu. Mosiężna rurka ma tę zaletę, że łatwo oraz trwale ustawisz sobie punkt dozowania (na łańcuch, na zębatkę). Nic się nie będzie przesuwać, obracać, żadna trytytka nie pęknie, nie odpadnie. Nic się też nie pop..rzestawia przy zmianie koła.
Ogarniesz to w godzinę, może dwie razem z wycieczką do sklepu po płaskownik, rurkę i śrubę.
Do tego można podłączyć co się chce. Od regulatora z kroplówki, poprzez elektrozawory, pompki, generatory, motooilery, scotoilery, prooilery, cls-y. Czego sobie kolega zażyczy.
Jeden instalator powie, że to za tania rzeźba, inny zrobi na tym 50kkm aż przyrząd razem z motocyklem zardzewieje.
Załączniki
Screenshot_2019-10-31.jpg
Screenshot_2019-10-31.jpg (615.12 KiB) Przeglądane 5878 razy
IMG_20191029_165600.jpg
IMG_20191029_165600.jpg (379.59 KiB) Przeglądane 5883 razy
IMG_20191029_165551.jpg
IMG_20191029_165551.jpg (453.2 KiB) Przeglądane 5883 razy
***** ***
Avatar użytkownika
lesor
Wielki Mufti Kalifatu Brukselskiego
 
Posty: 1276
Dołączył(a): 23 cze 2010, o 05:28
Lokalizacja: Warszawa Białołęka +/- 1250

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez Kaznodzieja » 14 lis 2019, o 02:35

Lesiu, trochę słabe to smarowanie... chyba, że to zamierzony "korrozjon wyntydż stajl" zębatki i łańcucha
Motocykl jest jak wódka - poniżej litra nie opłaca się kupować...
CB600F -> CBR1000RR -> CB1300A5 -> VZR1800 -> CB1300A8 -> Multistrada 1200S
Avatar użytkownika
Kaznodzieja
Stary Członek
 
Posty: 2497
Dołączył(a): 4 mar 2011, o 17:43
Lokalizacja: Legionowo/Ustka

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez lesor » 14 lis 2019, o 14:16

Nieużywany miecz rdzewieje...
***** ***
Avatar użytkownika
lesor
Wielki Mufti Kalifatu Brukselskiego
 
Posty: 1276
Dołączył(a): 23 cze 2010, o 05:28
Lokalizacja: Warszawa Białołęka +/- 1250

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez Kaznodzieja » 15 lis 2019, o 02:45

o pałerkomandera już nie odważę się zapytać ;)
Motocykl jest jak wódka - poniżej litra nie opłaca się kupować...
CB600F -> CBR1000RR -> CB1300A5 -> VZR1800 -> CB1300A8 -> Multistrada 1200S
Avatar użytkownika
Kaznodzieja
Stary Członek
 
Posty: 2497
Dołączył(a): 4 mar 2011, o 17:43
Lokalizacja: Legionowo/Ustka

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez lesor » 15 lis 2019, o 13:06

Jest USZANOWANY =D , schowany w dobrym miejscu. :ksiadz
Czeka na zmiany, do których go potrzebuję.
***** ***
Avatar użytkownika
lesor
Wielki Mufti Kalifatu Brukselskiego
 
Posty: 1276
Dołączył(a): 23 cze 2010, o 05:28
Lokalizacja: Warszawa Białołęka +/- 1250

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez Olo » 7 wrz 2020, o 13:25

Ostatecznie kupiłem pastę motul C5 co ma ponoć na więcej niż tysiąc km starczyć. Kumpel w Afryce to od 30 tys km stosuje i mówi, że git majonez. Pożyjemy zobaczymy

Wysłane z mojego Mi 9T przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Olo
Członek
 
Posty: 63
Dołączył(a): 28 wrz 2019, o 19:48

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez Kaznodzieja » 7 wrz 2020, o 21:28

Olo napisał(a):Ostatecznie kupiłem pastę motul C5 co ma ponoć na więcej niż tysiąc km starczyć. Kumpel w Afryce to od 30 tys km stosuje i mówi, że git majonez. Pożyjemy zobaczymy


A ile razy już łańcuch wymienił ? :smiech :smiech :smiech
Motocykl jest jak wódka - poniżej litra nie opłaca się kupować...
CB600F -> CBR1000RR -> CB1300A5 -> VZR1800 -> CB1300A8 -> Multistrada 1200S
Avatar użytkownika
Kaznodzieja
Stary Członek
 
Posty: 2497
Dołączył(a): 4 mar 2011, o 17:43
Lokalizacja: Legionowo/Ustka

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez Olo » 7 wrz 2020, o 23:36

Zrobił 30k i chyba jeszcze nie wymienił.

Wysłane z mojego Mi 9T przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Olo
Członek
 
Posty: 63
Dołączył(a): 28 wrz 2019, o 19:48

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez Kaznodzieja » 7 wrz 2020, o 23:55

Kolego, jaja sobie robię... Prosisz o porady, fotki, szczegóły, Lesiu się postarał i wysmarował dłuższego posta... A na końcu piszesz, że zdecydowałeś się na jakąś pastę.
To jak prosić o namiary na najlepszą pizze w Neapolu a później skoczyć na kebaba na osiedlu
Motocykl jest jak wódka - poniżej litra nie opłaca się kupować...
CB600F -> CBR1000RR -> CB1300A5 -> VZR1800 -> CB1300A8 -> Multistrada 1200S
Avatar użytkownika
Kaznodzieja
Stary Członek
 
Posty: 2497
Dołączył(a): 4 mar 2011, o 17:43
Lokalizacja: Legionowo/Ustka

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez Olo » 8 wrz 2020, o 00:26

No i się zdecydowałem nie zakładać. Mogę Kolego? ;)

I oczywiście dziękuję wszystkim którzy pomogli i przesłali zdjęcia i opis za te pomoc. Dzięki temu przemyślałem temat.

Szczerze mówiąc nie wiedziałem, że są pasty na tyle km a to rozwiązuje mi problem. Cały czas albo wał albo pasek. Mzetek i jawek w to nie mieszam.

Wysłane z mojego Mi 9T przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
Olo
Członek
 
Posty: 63
Dołączył(a): 28 wrz 2019, o 19:48

Re: Smarowanie automatyczne lancucha

Postprzez Kaznodzieja » 9 wrz 2020, o 00:31

Jeśli wierzysz w pastę co na się trzymać (przy okazji smarować i nie łapać syfu) przez 1000km, to niech Ci służy.
Motocykl jest jak wódka - poniżej litra nie opłaca się kupować...
CB600F -> CBR1000RR -> CB1300A5 -> VZR1800 -> CB1300A8 -> Multistrada 1200S
Avatar użytkownika
Kaznodzieja
Stary Członek
 
Posty: 2497
Dołączył(a): 4 mar 2011, o 17:43
Lokalizacja: Legionowo/Ustka

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Napęd

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron